Za sprawą
Ani i jej kompleciku, który szczęśliwie sobie wylosowałam, wpadłam jak śliwka w kompot. Bo jak tylko wróciłam z cudną różyczką na palcu, moje dziewuchy nie dały spokoju. Zażyczyły sobie i już

Cóż było robić? Zasiadłam i wysupełkowałam...
Tutaj mój komplecik..
A tutaj już wybrane kolorki dla moich bab...
I jeszcze, żeby nie było, że tylko w tej wspomnianej ostatnio serwecie siedzę (choć właściwie siedzę

) kilka kolorowych, długich i dyndających- fajniutkie na lato.
ooo a te ostatnie to chyba moje :) fajne nie tylko na lato - uwielbiam je i prawie nie ściągam
OdpowiedzUsuńśliczne ....wszystkie ....
OdpowiedzUsuńwyszły bardzo fajne
OdpowiedzUsuńa kolczyki sliczne