wtorek, 12 stycznia 2021

Styczniowe prace

 









Chusta ze wzoru ,,Elisha", wymiary 204X84. Dość duża, można się okryć lub zamotać. Pierwsza, z którą ciężko było mi się rozstać, tak mnie zachwyciła ;)









Jeszcze jeden tęczowy ,,mech". Mniejsza chusta 130X60, akuratna dla trzyletniej panienki ;)









Na koniec bieżniczek, zamówiony na szklaną ławę. Leży idealnie. 

8 komentarzy:

  1. Prześliczne chusty, obie. Ta większa ma ładny wzór. Kolory chust również cudne, takie moje:)
    Pozdrawiam serdecznie i życzę szczęśliwego Nowego Roku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta pierwsza chusta - przepiękny wzór! Marzy mi się żeby zrobić coś takiego dla siebie... a co to za włóczka?
    Pozdrawiam Kasia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu. Włóczka to bawełna/akryl 1550m, 3nitkowy z ,,zakręconych motków".

      Usuń
  3. Przepiękne chusty, wydają się takie delikatne jak mgiełki :)
    Podziwiam zapał twórczy i zdolności :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne chusty. Ja obecnie tworzę je drutami, ale na mech mam coraz większą ochotę :)
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na drutach musze się nauczyć, a bardzo mi się marzy. Czekam na odpowiedni moment do nauki. Na razie podziwiam lekkość tych drutowych :)

      Usuń