poniedziałek, 23 marca 2020

Zajęcze opowieści











Pocieszne zające wg wzoru Anastazji Sirotiny, wersja polska wg tłumaczenia Szydłaki Cudaki TUTAJ

środa, 4 marca 2020

Potwór na zlecenie

   Jeden z trudniejszych projektów z jakimi się ostatnio zmagałam. Zleceniodawcą był mój syn, który sceptycznie podchodził do tego, że uda się stworzyć jego wymyślonego potworka. W sumie to i ja sama byłam sceptyczna i zdawało mi się, że polegnę bo cóż- projekt do łatwych nie należał. No ale, słowo się rzekło więc dzieło trzeba dokończyć. Na końcu synka zatkało     (uwierzcie, nie często mu się to zdarza  ) i stwierdził, że jest jeszcze lepszy niż sobie wyobrażał 

















sobota, 4 stycznia 2020

Nie ma zimy, są chusty ;)

Nowy rok witam chustami, które zeskoczyły z szydełka jeszcze przed świętami.









Chusta sislove wykonana szydełkiem 3mm, z 3nitkowego  kokonka soft 1300m, kolor 105.Wymiar 172X76
Wzór TUTAJ











Dwie chusty ,,kociłapki". Malutkie bo dla dwuletnich modeleczek 😉 Różowa z Gazzal Baby cotton xl, zielona z YarnArt Jeans. Każda z nich ma 103X46 cm więc dziewczyny spokojnie się zamotają 😜

Wzór jest płatny i dostępny TUTAJ




I na koniec baaaardzo ciepła czapa dla synusia, który nie lubi czapek, ale mama każe...
Zużyłam cały motek sweet roll himalaya kol 4769, szydełko 4,5 mm. Wzór z głowy - zwykłe półsłupki nawijane.



czwartek, 28 listopada 2019

Jak święta to i anioły

Ostatnie anioły wylatują z pracowni. W tym roku powtarzały się zeszłoroczne wzory ale powstało też kilka nowych, większych projektów. Nie wszystkie też wystąpiły w bieli dla urozmaicenia.
















Wzory z sieci, troche po swojemu, trochę zmodyfikowane. Źródło :
https://www.youtube.com/watch?v=sHs0bX2JLCo
https://www.facebook.com/pg/helnabertrand/photos/?ref=page_internal

piątek, 15 listopada 2019

Firanka

Firanka robiona tzw. filetem jest bardzo przyjemna w robocie. Ta moja przyjemność trwała jakieś pół roku bo dosiadałam do niej między innymi pracami. Ale skończyłam i efekt nawet mnie zadowolił, choć zwykle jestem sceptyczna do własnych wytworów 😜 
Szydełko 0,9 Muza 20 i bardzo mnie korci, żeby wydłubać zazdrostkę 50tką. No ale wtedy to chyba 3 lata mi się zejdzie...







 

I na koniec wzorek, z którego korzystałam. Miłego weekendu Kochani



poniedziałek, 4 listopada 2019

Jesienne chusty

Testujemy włóczkę Himalaya Sweet roll, bardzo grubą, mięsistą, a do tego w świetnych kolorach. Chusta w typowo jesiennych barwach i szal-chusta w niebieskościach ;)










Z mojej ulubionej Himalaya, tym razem Everyday, powstał również komplecik dla córki w dwóch kolorach.







Źródło wzorów:
Czapka bez wzoru robiona zwykłym ściągaczem i półsłupkami nawijanymi, więc prościzna ;)
Skusicie się? Też lubicie się tak zawinąć przed jesienną niepogodą?


niedziela, 14 kwietnia 2019

Lalylale rosną w siłę ;)

Kolekcja rośnie w kolejne sztuki. A dzieci się cieszą :D














Jeden tęczak z poprzedniego postu został podpisany na specjalne życzenie i powędrował do nowego domu ;) 





piątek, 23 listopada 2018

Perłowy anioł

Ubrałam aniołka w perełki. Trochę trwało zanim skonstruowałam go tak, żebym była zadowolona, w końcu się udało.






Udało się na tyle, że ku mojemu ogromnemu zdziwieniu zostałam zasypana lawinami próśb o schemat. A schematu nie ma bo kombinowałam z głowy. Nie mogłam jednak pozostać obojętna bo jak wiadomo dobrem trzeba się dzielić i tak oto powstał pierwszy, dość koślawy wzór ale mam nadzieję, że na tyle czytelny, że sobie z nim poradzicie. A dla wszystkich, którzy szydełkiem nie władają, a anioła by chciały- zapraszam do siebie. Kilka sztuk jeszcze zostało ;)

Robimy główkę- tak jak lubicie, słupkami czy też półsłupkami i dorabiamy taki karczek :





Jak już mamy górę to robimy spódniczkę. O taką:



Czerwone kropeczki to koraliki. Ja swoje anioły robię z Muzy 20 i szydełkiem 0,90. Koraliki to 4mm perełki. Gotowy aniołek ma ok. 8cm

środa, 17 października 2018

piątek, 31 sierpnia 2018

Intensywne lato ma się ku końcowi. U nas było na tyle intensywne, że pracownia właściwie zrobiła sobie wakacje. Ale powoli, powoli wracamy na tory.
Malutka zazdrostka do łazienki.












Opaska dla małej Izuni.







Królisia powstała wcześniej ale jeszcze jej tu nie pokazywałam więc niniejszym to czynię ;)










czwartek, 3 maja 2018

Majówka

Wielkie lenistwo, szybki spacer po ogrodzie bo...zbiera się na deszcz. Od piątku. W końcu jest nadzieja, że jednak troszkę podleje to i owo...