Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Komplet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Komplet. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 października 2016

A u mnie znowu czapki....

Jesień jak  wiadomo, przynosi trochę ciepła, trochę chłodu. Czapki trzeba mieć ;)












Komplecik z mięciutkiej włóczki Dolphin baby, wykończenia cupid freestale,szydeło 4, 5 i 6 mm. Zobaczymy jak się będzie sprawować bo tego materiału używałam dotąd tylko przy robieniu przytulanek.






Ażurowa, cieniutka, z kwiatkiem dla ozdoby. Miała już swój debiut, ale  wygląda na to, że już będzie czekała na wiosnę ;) Yarnart jeans, szydełko 4mm











Ładny fiolet, na fotkach troszkę rozwodniony. Włóczka jakaś resztkowa, szydełko 3i 4 mm







Ta już bardziej konkretna i bardzo mi się spodobała kolorystycznie. Everyday big- moja jak dotąd ulubiona włóczka na czapy :D I szydełko 3i 4 mm

czwartek, 11 grudnia 2014

Około świątecznie

Jeszcze trochę dziergam ale już właściwie kręcimy się w klimacie świąt. Taki czas- tych waszych cudowności na blogach jest tyle, że wszystkie bym przygarnęła z radością.
U mnie jeszcze jeden komplecik dla Malizny.


Kolejny komin w czerni





No i ten wspomniany świąteczny element musi być- więc tradycyjnie popierniczyliśmy, a dziewczyny zbudowały chatkę. Teraz czas się brać za pierogi, które u nas idą w setki, więc pewnie jakiś czas mnie nie będzie


piątek, 21 listopada 2014

Nic nowego

Nic nowego bo dalej pruję i testuję. Póki co, wciąż czapkuję dzieciaki. Urzekła mnie nowa włóczka Himalaya Everyday Big- jest bardzo miła w dotyku i fajnie się nią pracuje. Mam jeszcze kilka pomysłów, ale muszę też kiedyś spać, a że nie mam czasu, żeby nie mieć czasu, więc... No nie mam pojęcia kiedy zostaną zrealizowane.
Pierwszy komplecik dla Średniej- czapka taka trochę ,,skarpetowa" na zamówienie. Niestety bez fotki na modelce bo jak wraca to już ciemno i foty nie bardzo wychodzą.


Kolejna to taka zwykła dla Młodego bo wiecznie czapy gubi



I trochę pokombinowana z pieskiem



Miała być bez nauszników ale Mały ją targał na główce i ściągał więc ostatecznie je dorobiłam. Tak na modelu leży




I na koniec jeszcze kapciochy dla księżniczki wiecznie bosej


Dziękuję, że jesteście. Zawsze z radością czytam Wasze przemiłe komentarze. Pozdrawiam Was serdecznie

czwartek, 31 lipca 2014

Kto się bawi pogodą? Niesłychane, żeby takie gwałtowne sensacje się działy. Upały są fajne, z miłym, krótkotrwałym, burzowym przerywnikiem - jeszcze fajniejsze. Ale litości, żeby się obudzić rano i odnotować ponad 10 stopni w dół to ja przepraszam bardzo, ale dla mnie to jest po prostu... zimno, no! Mam nadzieję, że to jednak chwilowo bo jeszcze bym się chciała troszeczkę pogrzać...
Moje robótki są w fazie zaczynania i lądowania w kącie. Tak mam, więc proszę cierpliwie czekać bo ja się już w jesienno- zimowe klimaty zaczynam pakować
A dziś taki skromny komplecik frywolitkowy



Czas. który mam w większości poświęcany jest Elfikowi. Panowie i Panie, właśnie skończyłem pół roku i po mistrzowsku potrafię oderwać mamę od każdej czynności




niedziela, 12 maja 2013

Zapierścionkowana i kolorowo po indiańsku

Za sprawą Ani i jej kompleciku, który szczęśliwie sobie wylosowałam, wpadłam jak śliwka w kompot. Bo jak tylko wróciłam z cudną różyczką na palcu, moje dziewuchy nie dały spokoju. Zażyczyły sobie i już Cóż było robić? Zasiadłam i wysupełkowałam...
Tutaj mój komplecik..

A tutaj już wybrane kolorki dla moich bab...

I jeszcze, żeby nie było, że tylko w tej wspomnianej ostatnio serwecie siedzę (choć właściwie siedzę ) kilka kolorowych, długich i dyndających- fajniutkie na lato.