Zaglądam powolutku, odwiedzam was i melduję się na posterunku. Przez brak dostępu do swoich plików zupełnie straciłam zapał do blogowania. Szybkie wizyty na fb i instagramie zaczęły się bardziej wpasowywać w moje gusta i tryb życia. Nie wiem czy zniknę tu zupełnie, czy tylko chwilowo. Póki co jestem i choć babie lato jakoś w planach to jednak tutaj pająki nie potrzebne...chyba...
Robótkowo to się tak, chyba trochę obijałam ale coś się tam urodziło jednak
Yarn Art Jeans, szydełko 3 i 4mm
Dora, szydełko 4mm
Królisiak na zamówienie Dolphin Baby, szydełko 5mm
Wymęczyłam sweterek po pół roku. Z alize lanagold 800 i szydełko 3mm. Jak dla mnie troszkę ta włóczka jednak gryzie.
I troszkę wkładu w akcje dla dzieciaków.
Po resztę przygód zapraszam na wspomniane wcześniej portale.
Pozdrawiam wszystkich, któzy jeszcze tu zaglądają ;)